Fale Dunaju
Witam serdecznie wszystkich po troszkę dłuższej przerwie, spowodowanej paskudnym choróbskiem, które mnie dopadło. A mianowicie - anginą. Ta paskuda wraca do mnie co kilka lat i tak mnie wymęczy wysoką gorączką i osłabieniem, że nie mam na nic siły i ochoty. Dlatego blog też zmuszony był "odpocząć". Ale już odzyskałam trochę sił i wracam do Was czym prędzej.
Bardzo ucieszyło mnie dzisiaj z rana wejście na stronę Durszlaka! Jest świetna! Nowa, przejrzysta, bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że Durszlak dalej będzie zmierzał w dobrym kierunku. Dziękuję w imieniu własnym i chyba nas wszystkich za uratowanie jego duszy i "ciała" w postaci przepisów :)
A ja, uraczę Was dzisiaj pysznym ciastem, które znane jest chyba niemal wszystkim. Bardzo lubię ciasta z wiśniami, a Fale Dunaju to jedno z tych ulubionych. Robiłam je z różnymi masami tzn. różnym sposobem ich przygotowania, i w zasadzie z każdą mi bardzo smakuje. Dzisiaj wersja z klasyczną budyniową, która zawsze wychodzi. Kakaowe ciasto i wiśnie to wyśmienite połączenie. Dla mnie koniecznie musiała znaleźć się na wierzchu polewa czekoladowa mmmm...niebo w gębie. Polecam!
Przepis Krok po kroku jest też - TUTAJ.
Przepis Krok po kroku jest też - TUTAJ.
Składniki na dużą prostokątną blachę
Ciasto:
25 dag masła lub margaryny, temp. pokojowa
30 dag cukru pudru
1 opakowanie cukru waniliowego
1 szczypta soli
6 jaj
35 dag mÄ…ki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki ciemnego kakao
3 łyżki mleka
ok. 50 dag wiśni
Masa:
1 opakowanie budyniu waniliowego
500 ml mleka
25 dag masła lub margaryny, temp. pokojowa
0.5 szklanki cukru pudru
Polewa czekoladowa:
100 g gorzkiej czekolady
100 g mlecznej czekolady
1 łyżka masła
50-80 ml śmietanki 30%
Przygotowanie:
Piekarnik nastawiamy na 180 stopni C.
Ciasto jasne
Masło lub margarynę, cukier puder, cukier waniliowy i sól ucieramy mikserem na wysokich obrotach na puszystą masę. Dodajemy po jednym jajku cały czas ucierając (niech nie przestraszy nas rzadka konsystencja ciasta, po dodaniu mąki stanie się gładkie). W osobnej miseczce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i dodajemy porcjami do ciasta, cały czas ucierając na niższych obrotach. Ucieramy do momentu gdy ciasto będzie gładkie (1-2 minuty). Formę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy do niej połowę naszego ciasta, równomiernie go rozprowadzając.
Ciasto kakaowe
Do drugiej części ciasta dodajemy kakao i mleko, ucieramy na jednolita masę.
Wykładamy ciasto kakaowe równomiernie na ciasto jasne.
Ciasto wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 30-35 minut. Gdy jest już upieczone (można sprawdzić patyczkiem) uchylamy delikatnie drzwiczki piekarnika i zostawiamy na 10 minut w piekarniku, po czym studzimy go na kratce.
Masa
Budyń rozrabiamy w 10 łyżkach mleka odmierzonych z 500 ml. Pozostałe mleko zagotowujemy i wlewamy rozmieszany budyń energicznie mieszając, na małym ogniu, aby się nie przypalił. Wyłączamy ogień, gdy budyń zawrze. Zdejmujemy z ognia i studzimy do temperatury pokojowej (takiej jak ma masło/margaryna).
Masło ucieramy z cukrem pudrem na gładka masę. Budyń o temperaturze pokojowej dodajemy do masła, porcjami, po 1 łyżce, cały czas ucierając, do momentu, gdy masa stanie się gładka i puszysta. Krem budyniowy rozsmarowujemy na ostudzonym cieście. Wkładamy ciasto do lodówki.
Polewa
Obie czekolady i masło rozpuszczamy w miseczce nad parą (w garnku gotujemy wodę i miskę z czekoladą umieszczamy na nim), mieszając rozpuszczamy je. Co chwilkę dolewamy śmietany, tak aby polewa nie była zbyt gęsta, bo ciężko będzie ją rozsmarować na kremie budyniowym.
Gotową polewę wylewamy na krem budyniowy ( nie może być gorąca, należy ją przestudzić ), rozprowadzamy równomiernie po cieście. Za pomocą łopatki z ząbkami tworzymy fale na polewie czekoladowej. Ciasto wkładamy do lodówki, aż do czasu zastygnięcia polewy ( max. godzina).
Smacznego!



28 komentarze: