Curry z kurczakiem, bananem i ananasem
Dzisiaj będzie słodko. Owoce i mięso. Lubicie takie połączenie ? Ja uwielbiam. Robiłam wiele różnych wersji curry i wymyśliłam następną. Ta propozycja jest na pewno najsłodsza. Pięknie pachnie, słodko i egzotycznie oraz wspaniale smakuje. Polecam!
Składniki dla 4 osób
1 pierś z kurczaka, duża lub dwie małe
2 banany, najlepiej dojrzałe
1 łyżka masła
0.5 łyżeczki curry
szczypta białego pieprzu
0.5 łyżeczki soli
1 łyżka wiórków kokosowych
1 łyżka rodzynek sułtańskich, drobnych
4 plastry ananasa, pokrojone w kostkę lub 1/3 puszki pokrojonych ananasów
0.5 szklanki soku ananasowego (z puszki)
0.5 szklanki wody
1 łyżka mąki ziemniaczanej (do zagęszczenia)
1 łyżka soku z limonki
Masło roztapiamy na patelni i smażymy 2 minuty banana pokrojonego w 1 cm kawałki. Zdejmujemy z ognia. Wrzucamy umyta i pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka i smażymy kilka minut, posypujemy w międzyczasie curry, pieprzem, solą, dodajemy kokos i na końcu ananasa oraz rodzynki. Sok z ananasa mieszamy z wodą i mąką ziemniaczaną, wlewamy do kurczaka. Zagotowujemy i dusimy całość około 10 minut na małym ogniu pod przykryciem, co jakiś czas mieszając. Pod koniec dodajemy sok z limonki i banany. Mieszamy.
Podajemy z ryżem.
Smacznego!
Ciekawe zestawienie smaków ! Muszę wypróbować ;)
OdpowiedzUsuńŚwietnie połączenie. Mniam już zrobiłam się głodna.
OdpowiedzUsuńZazwyczaj boję się takich połączeń. Bardzo rzadko jemy mięso z owocami. Twoje na pewno ślicznie wygląda na talerzu.
OdpowiedzUsuńFajne smaczki! Bardzo lubię banany do obiadu!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Jadłam połączenie piersi z kurczaka z curry, jednak banany i świeży ananas były grillowane, smak nie zapomniany, do dziś za mną chodzi. Niebo w gębie
OdpowiedzUsuń