Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szarlotkowy świat. Pokaż wszystkie posty

Szarlotka półkrucha szybka i prosta


Gdy czasu brak, a dzwonią niezapowiedziani goście, że za godzinę będą, to najlepszy czas aby zrobić prostą i szybką szarlotkę, która wszystkim będzie smakowała. Nie potrzeba wielu składników, wystarczą podstawowe: mąka, cukier, śmietana, jaja, proszek do pieczenia i jabłka. Pyszna, ładnie się prezentująca i rozpływająca się w ustach szarlotka - gotowa!

Składniki na małą kwadratową formę (tortownica 24-26cm)

2,5 szklanki mąki pszennej
150 g margaryny lub masła w temperaturze pokojowej
3/4 szklanki cukru (dałam pół na pół z trzcinowym)
2 duże jaja w temperaturze pokojowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki gęstej śmietany
3-4 duże jabłka
ewentualnie cynamon lub cukier waniliowy
cukier puder do posypania

Masło/margarynę ucieramy z cukrem,dodajemy po jednym jaju, następnie przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i na koniec śmietanę. Ucieramy dokładnie. Jabłka obieramy dzielimy na 4 części i kroimy na cienkie plasterki. Połowę ciasta wykładamy (odrywamy po kawałku zwilżonymi  wodą dłońmi, spłaszczamy i układamy w formie) do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wyrównujemy. Układamy jabłka, tak by każdy plasterek zachodził na siebie, dość ciasno. Posypujemy cynamonem lub cukrem waniliowym i wykładamy na wierzch (też spłaszczając w dłoniach a potem wyrównując mokrą dłonią wierzch) ciasto.

Wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy 40 minut, aż wierzch się zezłoci. Studzimy i posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Szarlotka perfekcyjnej Pani domu



Z przymrużeniem oka oczywiście ;)
Nadchodzi mój ulubiony czas... Czas szarlotek oczywiście :) Ubóstwiamy z mężem szarlotki, a już w szczególności gdy są na kruchym cieście. Najlepsza jest gdy jabłka pozostaną kwaskowe a cala słodycz znajdzie się w bezie i cukrze na wierzchu. To jedna z najlepszych szarlotek jaką udało mi się zrobić, szczerze polecam.


Składniki na dużą prostokątną blachę


Kruche ciasto waniliowe:
20 dag masła, zimnego
3,5 szklanki mąki tortowej
3/4 szklanki cukru
5 żółtek (białka zostawiamy do piany)
1-2 łyżki śmietany gęstej 18%
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
pół laski wanilii
1 łyżeczka cukru z prawdziwa wanilią i kardamonem

Jabłka:
około 2 kg jabłek na szarlotkę (szara reneta, antonówka)
1/3 szklanki cukru lub ja nie daje wcale jeśli jabłka nie są bardzo kwaśne
2 - 2,5 łyżki kaszki manny
0.5 łyżeczki cynamonu (niekoniecznie jeśli nie lubicie)

Beza:
5 białek
szczypta soli
3/4 lub cała szklanka cukru pudru ( beza ma stawiać opór)
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią i kardamonem

Przygotowanie kruchego ciasta: wszystkie składniki zagniatamy razem jak na kruche ciasto. Dzielimy na dwie części: 1/3 i 3/4. Większą część wkładamy do lodówki, mniejszą część do zamrażarki.

Przygotowanie jabłek: jabłka myjemy, obieramy i kroimy na małe kawałki. Wrzucamy do wysokiego garnka, podlewamy wodą ( 1 szklanką ) i dusimy pod przykryciem, na wolnym ogniu, aż jabłka się rozpadną i powstanie mus, co trwa około 15 minut (zależy jakich jabłek używacie). Dodajemy cukier, kaszę i cynamon, mieszamy i czekam aż się zagotują. Wyłączamy i odstawiamy z ognia.

Większą część ciasta rozwałkowujemy i wykładam na blasze robiąc mały rancik. Nakłuwamy widelcem. Wykładamy ciepłe, ale nie gorące jabłka. Ubijamy białka z solą na sztywno, dodając po trochę cukru i kardamonu. Piana ma stawiać opór. Wykładamy bezę na jabłka. Resztę ciasta ścieramy na tarce.

Pieczemy w 170 stopniach przez około 40 minut, wierch nie może zbrązowieć. Odstawiamy na 3 godziny, wcześniej nie zdołamy jej pokroić. Musi być prawie całkiem zimna.

Smacznego!


Ciasto z jabłkami i pianką karmelową bez pieczenia


Chodziła za mną szarlotka. A, że zepsuł się piekarnik i czekał na wymianę na lepszy model ;) postanowiłam poradzić sobie w inny sposób. Popełniłam wspaniałe i łatwe ciacho inspirowane jabłecznikiem z tej strony, z moimi dość dużymi zmianami (1.za mało margaryny do ciasteczek i nie chciały mi się połączyć, więc dałam więcej 2.jabłka rozparzałam na wodzie, nie na maśle 3. zużyłam dużo mniej śmietany w masie=mniej kalorii). Ciasto nie jest za słodkie, bo kwasku dodają niesłodzone jabłka z cytrynową nutą. Pianka jest delikatna, słodka i kusząco kremowa. Fajne połączenie jabłek z karmelem. Polecam, bo takiej "zimowej" szarlotki jeszcze nie próbowaliście :)

















Składniki na średnią formę 21 cm x 24 cm lub tortownicę około 29 cm

Spód:
2 duże opakowania (168 g razy 2 ) ciasteczek holenderskich (lub herbatników/digestive)
250 g margaryny

Masa jabłkowa:
1 kg jabłek na szarlotkę (szara reneta lub antonówka- dla mnie najlepsze)
1 łyżeczka, płaska cynamonu
szczypta gałki muszkatołowej
2 łyżeczki żelatyny
1 galaretka cytrynowa (75 g)

Pianka karmelowa:
1 puszka gotowej masy karmelowej/krówkowej
250 g serka mascarpone (w temperaturze pokojowej)
2 łyżki żelatyny
200 g śmietany 30%, kremówki

Ciasteczka rozkruszamy drobno (ja używam blendera) i mieszamy z rozpuszczoną margaryną. Wykładamy na spód foremki, dobrze dociskamy, najlepiej dłonią i wstawiamy na minimum 30 minut do lodówki.

Jabłka myjemy, obieramy i kroimy na małe kawałeczki, wrzucamy do garnka, podlewamy 1 szklanką wody i prażymy na średnim ogniu pod przykryciem często mieszając do rozpadnięcia się jabłek tj. około 15 minut (5 minut przed końcem odkrywamy aby woda całkiem wyparowała). Dodajemy cynamon i gałkę muszkatołową, wsypujemy galaretkę wymieszaną z 2 łyżeczkami żelatyny i mieszamy chwilkę do połączenia. Odstawiamy do ostygnięcia. wystudzone jabłka wykładamy na ciasteczkowy spód. Wstawiamy do lodówki.

 Żelatynę namaczamy w małej ilości zimnej wody do napęcznienia, następnie  dodajemy do niej 1/4 szklanki gorącej wody. Serek mascarpone mieszamy z karmelem łyżką. dodajemy partiami wystudzoną żelatynę, cały czas mieszając. Dobrze schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno i dodajemy do niej partiami masę karmelową. Masę wykładamy na zastygnięte jabłka i wkładamy do lodówki do całkowitego stężenia tj. na 2-4 godziny. Posypujemy płatkami migdałów lub zmielonymi orzechami włoskimi.

Zajadamy :)
Smacznego!

Szarlotka "Antonówka"




Szarlotkowy czas...stargany pełne jabłek, chłodniejszy wiatr, słońce ogrzewa choć biegnie coraz niżej, chodniki powoli pokrywają się liśćmi, piękny czas. Zimna jest jesień tego roku. Warto w domu rozgrzać się kubkiem ciepłej herbaty i rozkoszować się kawałkiem szarlotki.



Składniki na dużą prostokątną formę

Ciasto kruche:
4 szklanki mąki
1 szklanka cukru pudru
16 g (1 opakowanie) cukru waniliowego
5 jaj
12 dag masła lub margryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Poza tym:
1,2 kg jabłek antonówek
1 szklanka cukru
1 łyżeczka cukru z wanilią i kardamonem
0.5 łyżeczki cynamonu
0.5 szklanki wody
1,5 łyżki kaszy manny

Jabłka obieramy, kroimy w plasterki i rozparzamy w garnku z wodą, cukrami i przyprawami, na samym końcu dodajemy kaszę. Odstawiamy.

Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia na stolnicy, dodajemy cukry, siekamy z masłem, dodajemy całe jaja i zagniatamy na elastyczne ciasto. Dzielimy na dwie części, jedną większą. Większa część rozwałkowujemy i kładziemy na spód formy, wylewamy jabłka i przykrywamy druga rozwałkowaną częścią.

Pieczemy w 180 stopniach przez około 35 minut.

Smacznego!

Przepis dodaję do akcji:

Szarlotka krucha przekładana


To szarlotka mojej mamy. Piecze ją od kiedy sięgam pamięcią. Jest prawie na każdym przyjęciu, a podczas jesiennej szarugi idealnie pasuje do filiżanki kawy. Można podać ją z bitą śmietaną, na ciepło, albo też zwyczajnie- po ostygnięciu posypaną cukrem pudrem. Zawsze taka sama, zawsze smaczna, idealnie krucha, jabłka soczyste, słodko-kwaśne z nutą cynamonu. Nie ukrywam dłużej. To moja ulubiona szarlotka. I to nią właśnie co roku witam jesień.



Składniki na dużą prostokątna formę

Ciasto kruche:
3,5 szklanki mąki
1 niepełna szklanka cukru
16 g cukru waniliowego
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
25 dag masła lub margaryny, zimnego
4 żółtka
3 łyżki gęstej śmietany (18%)
szczypta soli

Piana z białek:
4 białka z jaja
szczypta soli

1 kg jabłek na szarlotkę, np. szara reneta
0.5 szklanki cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka kaszy manny (błyskawicznej)

Ciasto kruche: mąkę przesiewamy, dodajemy cukry, sól, proszek do pieczenia. Dodajemy zimne masło, całość siekamy nożem na małe kawałeczki. Robimy dołek w środku ciasta, dodajemy żółtka i śmietanę. Zagniatamy szybko, tylko do połączenia składników. Ciasto dzielimy na 3 części. Wkładamy na 20 minut do zamrażalnika, po czym przekładamy ja na 10 minut do lodówki. 

W tym czasie jabłka myjemy, obieramy, oczyszczamy i kroimy w kostkę. Wrzucamy do rondla, podlewamy około 1 szklanką wody (najpierw pół szklanki a potem w razie potrzeby dolewać więcej aby jabłka się nie przypaliły). Dusimy pod przykryciem na średnim ogniu, mieszając co jakiś czas aby się nie przypaliły. Gdy jabłuszka się już rozpadną lub zaczną rozpadać (zależy jaką konsystencję lubicie, ja wolę jabłka w drobnych kawałeczkach, a nie całkiem rozparzone) dodajemy cukry, cynamon i kaszę. Mieszamy do zagotowania. Odstawiamy z ognia.

Nastawiamy piekarnik na 180 stopni C.

Jedną część ciasta rozwałkowujemy i wykładamy na dno formy wyłożonej papierem do pieczenia. Nakłuwamy widelcem. Wykładamy rozparzone jabłka. Na jabłka ścieramy na tarce o grubych oczkach drugą część ciasta. Ubijamy pianę z białek ze solą na sztywno i wykładamy na starte ciasto. Ostatnią część ciasta ścieramy na pianę, wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 40 minut (po 30 minutach można przykryć wierzch ciasta folią aluminiową aby się nie spiekł). 

Szarlotkę studzimy, kroimy na kawałki, posypujemy cukrem pudrem i podajemy.

Smacznego!

Ciasto kruche z jabłkami i masą kokosową


Lubię wszelkie ciasta z jabłkami. To jedne z moich najulubieńszych, nawet śliwki w drożdżowym cieście ich nie przebiją. Polecam połączenie, zresztą chyba dobrze znane, jabłek i kokosu. Masa kokosowa jest tutaj delikatna i puszysta. Ciasto kruche i delikatne połączone z soczystymi jabłkami. 



Składniki na dużą prostokątną formę

Ciasto kruche:
3 szklanki mąki pszennej
1 niepełna szklanka cukru pudru
20 dag masła lub margaryny
4 żółtka
16 g cukru waniliowego
2-3 łyżki śmietany 18%
2 łyżeczki proszku do pieczenia, płaskie
szczypta soli

Masa jabłkowa:
około 1,5 kg jabłek, na placek np. szarej renety
1-2 łyżki cukru

Masa kokosowa:
1 szklanka cukru
4 białka
szczypta soli
170 g wiórków kokosowych
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Ciasto kruche: Z podanych składników zagniatamy ciasto (przesiewamy mąkę, siekamy ją z masłem, dodajemy pozostałe składniki i zagniatamy na jednolite ciasto). Dzielimy na 2 części. Rozwałkowujemy.

Masa jabłkowa: jabłka myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Dodajemy cukier. Gdyby jabłka były bardzo soczyste, odciskamy trochę soku. Ja tego nie robiłam.

Masa kokosowa: białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Dodajemy porcjami cukier, wiórki i mąkę. Dokładnie mieszamy.

Na jednej części ciasta wykładamy jabłka, dociskamy. Na jabłka wykładamy masę kokosową i przykrywamy drugą częścią ciasta. Nakłuwamy ciasto widelcem w kilku miejscach i wstawiamy do nagrzanego na 180 stopni C piekarnika. Pieczemy około 35 minut do zrumienienia ciasta. 

Po ostygnięciu posypujemy cukrem pudrem i kroimy na kawałki.

Smacznego!