Idealne śniadanie dla tych co lubią śniadania na słodko, bądź też deser czy podwieczorek. Nie tylko dla dzieci ;)
Składniki
mleko, jakie lubicie
kasza manna
cukier waniliowy i odrobina zwykłego cukru
cukier brÄ…zowy
małe jabłko
cynamon
łyżeczka lub dwie masła
Dowolną ilość mleka zagotowujemy z cukrem waniliowym i odpowiednią ilością kaszy (np. 1,5 szklanka mleka i 2 łyżki kaszy). Gotujemy 3 minuty. W tym czasie masło roztapiamy na patelni, dodajemy troszkę cukru brązowego i roztapiamy minutkę, wrzucamy jabłko pokrojone w kosteczkę, smażymy 2 minuty. Podajemy z kaszą i cynamonem.
To lato minęło nam pod znakiem zimnych pianek. Nie ma nic lepszego niż kawałek zimnego torcika w letnie, upalne dni. Pogoda nadal nas rozpieszcza, mamy piękny słoneczny wrzesień i takie zimne ciasto można jeszcze śmiało wykonać, choć doskonale zdaje sobie sprawę z tego, iż są to ostatnie podrygi lata i przyjdzie pora na moje umiłowane ponad wszystko szarlotki. Ale to jeszcze przed nami. Póki co, zapraszam na lekką jak niebo, kwaskową, nie za słodką malinową piankę z pysznym musem brzoskwiniowym. U mnie wszystkie owoce prosto z przydomowego krzaka/drzewa, nawet nie wiecie jaka to radość iść do ogrodu i zerwać sobie własne maliny, brzoskwinie, truskawy... z biegiem czasu coraz bardziej to doceniam.
Składniki na tortownicę 24-26 cm
1 duże opakowanie biszkoptów (u mnie okrągłe Petitki)
Pianka malinowa:
2 galaretki malinowe
2 szklanki wody
garść malin (mogą być mrożone)
500 ml śmietany kremówki
Mus brzoskwiniowy:
3 duże brzoskwinie
1 galaretka brzoskwiniowa
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 szklanka wody
Dodatki:
bita śmietana
posypka o smaku truskawkowym
Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia i układamy ciasno biszkopty. Przygotowujemy galaretkę malinową i studzimy, aż zacznie tężeć (musi być zimna ale nie ścięta). Dobrze schłodzoną śmietanę ubijamy na sztywno i dodajemy po łyżce tężejącej galaretki malinowej. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy maliny i od razu wykładamy piankę na biszkopty. Wyrównujemy i wkładamy do lodówki. Przygotowujemy galaretkę brzoskwiniową z łyżeczką cukru i odstawiamy do schłodzenia, musi pozostać płynna. Umyte i obrane brzoskwinie miksujemy blenderem na mus. Dodajemy go porcjami do galaretki i mieszamy do połączenia. Wylewamy na piankę i wstawiamy ponownie do lodówki na 1-2 godziny.
Smacznego!
Amarantus to nowość w mojej kuchni. Skusiłam się na niego bo jest zdrowy i smaczny. Pochodzi z Ameryki Południowej i został doceniony przez ludy Majów, Inków i Azteków. Zawiera 5-krotnie więcej żelaza niż szpinak czy pszenica oraz dużo dobrze przyswajalnego białka, które nie zawiera glutenu. Zastanawiałam się co pójdzie na pierwszy ogień. Padło na deser, z natury lekkich, szybkich i smacznych. Wystąpił u mnie jako drugie śniadanie. Po raz setny rozpływam się nad wspaniałością miodów z Grecji. Mam
taki, i nie mogę się powstrzymać żeby go nie wyjadać łyżeczką hihi.
Składniki dla 1 osoby
1 banan
180 g jogurtu greckiego (u mnie light)
3 łyżki mleka
2 łyżki płatków jęczmiennych (mogą być też owsiane)
2 łyżki amarantusa ekspandowanego
1 łyżeczka miodu ( z dzikich kwiatów, tymianku & nektaru z sosny, prosto z Krety) + odrobina na wierzch do polania
1 łyżeczka amarantusa do posypania
odrobina startej gorzkiej czekolady
Mleko, płatki, amarantus i miód rozpuszczamy przez 2 minuty na ogniu w małym rondelku.
Do pucharka wkładamy pokrojonego banana, dodajemy na wierzch jogurt i polewamy płatkami z miodem. Posypujemy łyżeczką amarantusa, polewamy odrobiną miodu i ścieramy gorzką czekoladę.
Zajadamy :)
To przepis z poprzedniego roku, gdzieś mi się zawieruszył hmm. Pyszne połączenie truskawek i brzoskwiń, do wykonania w ekspresowym tempie :) Gdy napadanie nas ochota na coś słodkiego :)
A ja odliczam już dni do lotu na Wyspy Kanaryjskie, dokładnie Teneryfę, zostało ich 43! Teneryfa od dawna była moim marzeniem, nie potrafię opisać jak się cieszę. A lecimy do Puerto de la Cruz, Valle de la Orotava (na zdjęciu). W końcu pogadam po hiszpańsku, bo angielski już mi bokiem wychodzi ;)
Teraz pozostała mi już tylko wyśniona Australia i Nowa Zelandia na celowniku, ale to już "grubsza" sprawa i trzeba się o niebo lepiej zorganizować.
Wybieracie siÄ™ gdzieÅ› na wczasy?
Składniki na 4 porcje
300 g jogurtu naturalnego
1,5 szklanki posiekanych truskawek
1 łyżka żelatyny
1,5 szklanki pokrojonych brzoskwiń (jeśli świeże to należy zdjąć skórkę)
1/4 szklanki wody (do żelatyny)
2 łyżki cukru
Truskawki i brzoskwinie rozparzyć osobno na ogniu w wodzie (niewielka ilość wody). Truskawki przetrzeć przez sito. Brzoskwinie można zmielić blenderem lub rozgnieść widelcem. Dodać do owoców po łyżce cukru. Żelatynę namoczyć w wodzie, podgrzać i wlać po połowie do truskawek i brzoskwiń. Mus wstawić do lodówki aż zacznie tężeć, sprawdzać co chwilkę. Gdy zacznie tężeć nakładać na przemian musy z jogurtem do szklaneczek. Schłodzić.
Można podać z bitą śmietaną i startą czekoladą.
Smacznego!
Czasami jest taki dzień gdy, nie mamy czasu na przygotowanie pysznego, aczkolwiek skomplikowanego śniadania. Dobrym rozwiązaniem okazuje się wtedy, zapomniany już chyba, omlet biszkoptowy. I czy to zimą, czy to latem zawsze jest z czym go podać. W lecie szczególnie pyszny z sezonowymi owocami i bitą śmietaną mmmm...
Składniki na 2 omlety ( na średnią patelnię)
4 jaja
2-3 łyżki mąki
1 łyżka masła
szczypta soli
2 łyżki cukru pudru do posypania
dżem lub świeże owoce np. poziomki, maliny, truskawki
Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka roztrzepujemy, białka ubijamy na sztywną pianę z solą. Żółtka ostrożnie mieszamy z pianą i przesianą mąką, wlewamy połowę ciasta na rozgrzany tłuszcz i smażymy na średnim ogniu pod przykryciem po około 3 minuty z każdej strony (sprawdzamy czy się nie przypala). Tak samo postępujemy z druga połową ciasta.
Podajemy gorący omlet posypany cukrem puder z dżemem na wierzchu lub sezonowymi owocami i bitą śmietaną.
Smacznego!
Lubicie? Pamiętacie z dzieciństwa? Pyszny był, prawda? No to przyszła pora aby go sobie odświeżyć. A jest banalnie prosty. Przepis dostałam od teściowej, którą serdecznie pozdrawiam, bo wiem, że czasami do mnie zagląda :)
Składniki na 1 kwadratowy wafel
25 dag margaryny (ja używam Kasi lub Palmy)
1 szklanka cukru
0.5 szklanki wody
16 g cukru waniliowego
2 łyżki kakao
85 g herbatników (można dać więcej, ja korzystałam z Petitków)
2 szklanki mleka w proszku
1 niepełna szklanka włoskich orzechów, posiekanych
wafle
Margarynę, cukier, wodę- zagotować. Dodać cukier waniliowy i kakao, gotować 10 minut, mieszając. Lekko ostudzić i dodać połamane herbatniki oraz orzechy. Wymieszać, następnie wyspać porcjami mleko w proszku, mieszać aż masa będzie gładka. Masę w garnku wstawiamy do lodówki aby trochę stężała i dosyć gęstą (nie lejącą, ale nie zbyt twardą) rozsmarowujemy na waflu, przykładamy drugim waflem, dociskając. Wstawiamy ponownie do lodówki na kilka godzin aby blok stężał. Kroimy.
Smacznego!
Po deszczowych dniach nawiedzają nas upały, duchota i burze. Nic tak świetnie nie orzeźwia jak zimne napoje, lody i sorbety. Sorbety są łatwe w przygotowaniu, trzeba się tylko troszkę poświęcić mieszając je już w zamrażarce. Ale chłodzą niesamowicie!
Przygotowując sorbet musimy poświęcić mu około trzech, czterech godzin na mrożenie, a dodatkowo należy mieszać go, co 30 minut, aby nie powstały grudki (kryształki lodu), dzięki czemu sorbet będzie gładki. Podstawą sorbetu są zmiksowane owoce (te z pestkami należy przetrzeć) lub świeżo wyciśnięty sok np. z cytryny lub limonki. Przed podaniem można go zmiksować lub nakładać łyżką (wcześniej polaną gorąca wodą) do pucharków, miseczek czy szklanek.
Zapraszam na pyszny sorbet z gruszek i limonek :)
Składniki na 1 opakowanie (jak dla dużych lodów Algidy)
3 limonki
3 gruszki
2 łyżki miodu, płynnego
1 białko jaja
100 ml soku jabłkowo-miętowego
40 ml likieru kokosowego
Limonki sparzamy wrzątkiem i wyciskamy nich sok. Gruszki obieramy ze skórki, kroimy na mniejsze kawałki. Wrzucamy wszystko do miksera lub blendera i miksujemy na gładka masę. Dodajemy miód, sok i likier. Miksujemy. Białko ubijamy na sztywna pianę i delikatnie mieszamy z musem gruszkowym. Wykładamy mus do plastikowej formy, średniej wielkości i mrozimy przez 3-4 godziny, mieszając co 30 minut, aby nie powstały kryształki lodu. Przed podaniem wyjmujemy z zamrażarki, nakładamy sorbet gorącą łyżką do miseczek lub pucharków, ozdabiamy plasterkiem limonki i miętą.
Smacznego!
To szybki i prosty deser. Miła odmiana od zwykłych galaretek owocowych. Owocowy mus uwieńczony kleksem bitej śmietany, jest przyjemnie słodki i mocno owocowy :) Mus można robić na wiele różnych sposobów i z różnych owoców. Pamiętajmy jednak, że niektóre z owoców musimy przetrzeć przez sito, ponieważ mają pestki np. maliny czy porzeczki.
To moje pierwsze, a w zasadzie drugie (piekłam muffiny, które niedługo się pojawią) wykorzystanie naszych polskich truskawek w tym roku :) Są już słodkie i nie takie sztuczne, choć piekne, jak te z innych krajów.
Składniki na 4 pucharki
1 duży świeży ananas (dojrzały)
70 dag świeżych truskawek
1 śnieżka + 200 ml mleka lub 200 ml śmietanki 36 % + cukier puder
posypka czekoladowa
Ananasna obieramy, oczyszczamy i kroimy na kawałki. Truskawki płukamy pod bierzącą wodą i obieramy z szypułek.
Ananasa miksujemy na mus za pomocą blendera. Powstały mus wlewamy na dno pucharków.
Truskawki również miksujemy i wlewamy mus na warstwę anansową.
Mus schładzamy w lodówce ok godziny, podajemy z ubitą śmietaną.
Uwagi:
*Musu nie trzeba dosładzać, bo ananas i śmietana są wystarczająco słodkie.
*Można dodać rozpuszczonej żelatyny do musu, wtedy zsiądzie się i będzie miał zwartą konsystencję jak galaretka.
*Mus najlepszy jest w dniu przygotowania.
Smacznego!