Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia włoska. Pokaż wszystkie posty

Makaron z sosem pomidorowym z mascarpone


Robię go już od dawien dawna, bardzo go lubimy. Jest prosty, szybki i niedrogi. Polecam szczególnie leniuchom ;) !

Składniki dla 4 osób

1 puszka (400 g) pomidorków bez skórki w zalewie
180 g serka mascarpone
1 duża cebula
2 łyżeczki przecieru pomidorowego
2 ząbki czosnku
1 łyżka masła
listki bazylii, kilkanaście lub tyle ile lubicie
dowolny makaron (u mnie rurki pełne ziarno)

Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu.

Cebulkę siekamy i dusimy na złoto na maśle, pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie wlewamy pomidorki i przecier pomidorowy, doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy ser i mieszamy aż całkiem się rozpuści na małym ogniu. Wyłączamy sos. Przed samym spożyciem dodajemy posiekane listki bazylii.

Smacznego!

Makaron z pesto pietruszkowo bazyliowym


Od dawna zabierałam się za to pesto. Kusiło mnie na innych blogach i w końcu postanowiłam go zrobić. Pesto jest mega szybkie, zdrowe, bogate w cenne tłuszcze (oliwa i orzeszki) i pięknie wygląda na talerzu. Uwielbiam włoska kuchnię, a Wy?

Składniki dla 2-3 osób

Sos pesto:
1 duży pęczek pietruszki
16 dużych listków bazylii
3 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka słonecznika łuskanego
2 łyżki orzechów piniowych (można zastąpić włoskimi)
sól, pieprz

Poza tym:
ulubiony makaron

Pietruszkę obieram. Bazylię, pietruszkę i obrany czosnek siekam i wrzucam do malaksera (jeśli nie macie, można użyć moździerza). dodaje pozostałe składniki poza oliwą. Miskuję do połączenia i dodaję po łyżce oliwy miksując z każdym razem. Na końcu dodaję sól i pieprz.

Makaron gotuje wg przepisu na opakowaniu, odcedzony łączę z pesto i podaje udekorowany listkami bazylii.

Smacznego!

Pizza z kurkami, rozmarynem i sosem czosnkowym


W lasach rozpoczął się sezon na kurki. Pełną miskę dostałam od mojej babci prosto z nowosądeckich lasów. Poza kurkami wszystkie inne grzyby były robaczywe. Bo pierwszaki zbiera się chyba tylko dla przyjemności samego wypadu na grzybobranie, niekoniecznie do skonsumowania. Powstała z kurek pizza. I coś jeszcze, ale to następnym razem. Nie sądziłam, że pizza z kurkami będzie taka pyszna. I nie tylko z rozmarynem z mojego ogródka ale także z serami i szynką... do tego sos czosnkowy, dla leniwych "gotowiec". Ciasto wyszło bardzo fajne, cienkie ale nie za cienkie, tzn. takie, że można trzymać kawałek pizzy w ręce a jego koniec delikatnie opada, czyli ideał ;) Polecam gorąco.



Składniki na 1 dużą pizzę

Ciasto:
42 g świeżych drożdży
1 szklanka ciepłej wody
1 łyżka cukru
2 szklanki mąki pszennej chlebowej typ 750
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka soli

Farsz:
2 szklanki kurek
1 cebula
1 łyżka masła
kilka plastrów dobrej szynki np. szwarcwaldzkiej
125 g mozzarelli, okrojonej w plastry
około 20 dag sera żółtego startego
ketchup do posmarowania ciasta*
kilku-centymetrowa gałązka rozmarynu*
kilka listków oregano i troszkę suszonego oregano
sos czosnkowy (gotowy lub z 150 g jogurtu, 2 łyżkami majonezu i z 3 rozgniecionymi ząbkami czosnku)
sól, pieprz

Ciasto: drożdże rozkruszamy, rozcieramy łyżka z cukrem, dodajemy 3 łyżki ciepłej wody i 2 łyżki mąki, mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia. W tym czasie przesiewamy pozostałą mąkę, dodajemy sól, oliwę. Wlewamy wyrośnięty rozczyn, dodajemy ciepłą wodę. Zagniatamy ciasto rękami aż będzie gładkie i elastyczne około 3 minut. Odstawiamy uformowane w kulę, posypane mąką do podwojenia objętości.
W tym czasie kurki myjemy, większe kroimy na kawałki i smażymy na maśle z posiekaną cebulką około 5 minut. Doprawiamy solą i pieprzem.
Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę i zagniatamy podsypując mąką. Rozwałkowujemy i wykładamy na formę. Smarujemy ketchupem, posypujemy kurkami, szynką, serami, ziołami i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. pieczemy 10 minut i podkręcamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy jeszcze 10-15 minut.
Polewamy sosem czosnkowym. Zajadamy.

*możemy użyć gotowego sosu pomidorowego do pizzy
*zioła mogą być suszone jeśli nie macie świeżych

Caprese z czarnymi oliwkami


A u mnie w dalszym ciągu pomidorkowo :)
Ostatnio niestety, magia pieczenia straciła u mnie na wartości...zawsze mnie uspokajało przygotowywanie ciast, a od pewnego czasu, brak mi do nich cierpliwości. Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni!
Czy Wy też czasem macie wszystkiego powyżej uszu ? Gdy ciasta nie pomagają to już chyba nic nie pomoże.

Jeśli macie ochotę więcej poczytać o właściwościach pomidorów, zapraszam do mojego artykułu, o TUTAJ :)


Składniki


2 duże kulki sera mozzarella 
3 duże pomidory
kilka czarnych oliwek
oliwa z oliwek
świeżo zmielony czarny pieprz
świeże listki bazylii



Ser mozzarella i pomidory kroimy na plastry. Układamy na przemian na talerzu. Posypujemy pieprzem, układamy oliwki, polewamy oliwą z oliwek. Dekorujemy listkami bazylii.

Smacznego!

Przepis dołączam do akcji Mopsa "Warzywa psiankowate" 

Spaghetti po bolońsku (Spaghetti alla Bolognese)


Aura nas ostatnio nie rozpieszcza, a w szczególności południe naszego kraju...ciągle pada i pada...końca nie widać. Gdzie to lato? Chyba uciekło na greckie wyspy... lub do słonecznej Italii. Dzisiaj mam dla Was, drodzy Czytelnicy, klasyczne spaghetti po bolońsku. Jak zapewne wiecie uwielbiam kuchnię włoską i często "magluję" te same przepisy, coś w nich zmieniam, dodaję od siebie, eksperymentuję. W niektórych daniach, nie jest to jednak wskazane...takim daniem jest właśnie spaghetti po bolońsku. Jest dobre, takie jakie jest i nie potrzeba mu nic ponadto. I choć makaron pochodzi z Chin, to Włosi zrobili z jego udziałem mistrzostwo świata w kuchni :)


Składniki dla 4 osób

1 łyżka oliwy z oliwek
1 cebula, drobno posiekana
2 ząbki czosnku, rozgniecione
1 marchew, pokrojona w kostkę
1 łodyga selera naciowego, pokrojona w kostkę lub plastry
50 g słoniny pancetta lub surowego boczku, pokrojonego w kostkę
350 g chudego, siekanego mięsa wołowego
400 g pomidorów z puszki, posiekanych
2 łyżeczki suszonego oregano
125 ml czerwonego wina
2 łyżki koncentratu pomidorowego
sól i pieprz
350 g makaronu spaghetti

Oliwę z oliwek rozgrzewamy na dużej patelni i dusimy na niej posiekaną cebulę przez 3 minuty. Dodajemy czosnek, marchew, seler i słoninę i smażymy przez 2-3 minuty wraz z mieszanką cebuli.

Dodajemy siekane mięso wołowe i smażymy w wysokiej temperaturze przez kolejne 3 minuty, aż mięso zbrązowieje. Dodajemy pomidory, oregano oraz czerwone wino i zagotowujemy. Następnie zmniejszamy płomień i gotujemy sos przez około 30-45 minut (do miękkości).

Dodajemy koncentrat i doprawiamy solą i pieprzem.

Spaghetti gotujemy al dente.

Gotowy makaron nakładamy na talerze, polewamy gorącym sosem i natychmiast podajemy.

Smacznego!

Przepis pochodzi z książki "Kuchnia włoska" Z kuchennej półeczki

Spaghetti z błękitnym lazurem



Italia, Italia...ubóstwiam kuchnię włoską od chwili gdy postawiłam nogę w tym kraju czyli od dobrych kilku lat. I choć rzadko pojawia się na blogu to w domowym zakątku makaron jest przynajmniej raz lub dwa razy w tygodniu (dzisiaj zresztą też ;) tyle, że z serem białym, na słodko).
Lubicie sery z pleśnią ?
My z mężem baaardzo. I zwyczajnie na kromce chleba i w różnych potrawach. To spaghetti należy do naszych ulubionych. Jest bardzo sycące i aromatyczne, polecam, bo szybciutko się go przygotowuje :)

To pierwszy przepis w ramach akcji Viva la pasta!



Skłdniki dla 2 osób

2 porcje spaghetti
1 łyżka masła
1-2 ząbki czosnku
1/2 szklanki śmietany 30%
10 dag sera lazur błękitnego (pyszne jest też z gorgonzolą)
świeży pieprz
sól
2 małe cebulki
szczypiorek

Spaghetti ugotować al dente.

Masło rozgrzać i poddusić na nim posiekną cebulę z przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
Wlać śmietanę i zagotować. Dodać rozgnieciony widelcem ser pleśniowy. Mieszac sos, aż zgęstnieje i stanie się kremowy. Przyprawić solą i pieprzem.

Makaron wykładamy na talerze, polewamy sosem i posypujemy posiekanym szczypiorkiem.

Smacznego!