Kotleciki brokułowe z kaszą jaglaną


Ostatnio mam bzika na punkcie wszelkich wegetariańskich kotlecików. Co jest jednoznaczne z tym, iż mój mąż przechodzi fazę eksperymentalną w kuchni, bo musi je jeść ;) Dla mięsożercy to ciężkie do przeżycia, dlatego zazwyczaj na drugi dzień jemy jakiś obiad z dodatkiem mięsa ;) Kotleciki brokułowe robiłam po raz pierwszy i serdecznie je Wam polecam były naprawdę smaczne :) Podałam je z ryżem, sosem czosnkowym (jogurt+czosnek) i sałatką z fetą i pomidorkami koktajlowymi.

Składniki na 6-8 kotlecików

300 g brokułów (ja użyłam mrożonych)
1/3 szklanki kaszy jaglanej (suchej)
1 łyżka słonecznika łuskanego
1 łyżka sezamu
2 ząbki czosnku
1 jajo
sól
pieprz cayenne
ewentualnie mąka kukurydziana (gdyby masa wyszła za rzadka)

Brokuły gotujemy wg przepisu na opakowaniu (n miękko). Kaszę jaglaną gotujemy na sypko tj. w dużej ilości wody. Ugotowane, odcedzamy. Brokuły rozgniatamy widelcem w misce, dodajemy przestudzoną kasze i pozostałe składniki i mieszamy do połączenia. piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C, formujemy łyżka kotleciki i pieczemy około 35 minut. podajemy np. tak jak pisałam wyżej w opisie.
Smacznego!

Kolorowy sernik na zimno z serków homogenizowanych


Serniczki na zimno w lecie przygotowuję na okrągło. Córa je bardzo lubi, zawsze ona wybiera kolory galaretek. Przy tej wersji serniczka poprosiła o wzmocnienie koloru zielonego żeby był bardziej "dinozaurowy" ;) użyłam więc barwnika, ale Wy nie musicie go dodawać. Owoce na wierzchu to dowolna kombinacja, dajcie to co macie pod ręką. Polecam!

Składniki na tortownicę 24 cm

Biszkopt:
2 jaja
1/3 szklanki cukru
2 kopiate łyżki mąki pszennej

Serniczek:
150 g serka homogenizowanego truskawkowego
150 g serka homogenizowanego jagodowego
150 g serka homogenizowanego naturalnego + 1 kopiata łyżeczka cukru pudru
3 galaretki: truskawkowa, szafirowa (lub owoce leśne), agrestowa 
1 galaretka na wierch np. poziomkowa, agrestowa lub cytrynowa
około 300 g dowolnych owoców: truskawki, borówki amerykańskie, maliny, czarna porzeczka

Przygotowanie biszkoptu:
piekarnik nastawiamy na 160 stopni C. Jaja ubijamy mikserem z cukrem przez 5 minut na puszystą masę. Dodajemy mąkę mieszamy do połączenia. Spód tortownicy smarujemy masłem/olejem i posypujemy bułką tartą i wlewamy biszkopt. Pieczemy 15-18 minut na złoto. Studzimy.

Przygotowanie serniczka:
Każdą z trzech galaretek rozpuszczamy w 1 szklance wody wg przepisu na opakowaniu. Studzimy. Galaretkę, którą będziemy dawać na wierzch rozpuszczamy w 2 szklankach wody. Studzimy. Gdy pierwsze trzy galaretki zaczną tężeć ubijamy je z serkami mikserem do całkowitego połączenia w kolejności: serek truskawkowy+galaretka truskawkowa. Wylewamy masę na biszkopt, czekamy aż troszkę stężeje w lodówce aby wylać następną. Ubijamy serek jagodowy+galaretka szafirowa (lub z owoców leśnych) i wylewamy na masę truskawkową. Ubijamy serek naturalny z cukrem i galaretką agrestową (ja dałam zielony barwnik) i wylewamy na poprzednią masę. Gdy ostatnia masa trochę stężeje wykładamy umyte owoce i zalewamy ostatnią galaretką. Wstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny. 

Smacznego!

Lekki kokosowy kurczak curry z ryżem


Wersji tego kurczaka jest cały ogrom. Ja również, gotowałam go już na kilkanaście albo i więcej sposobów. I każdy jest równie smaczny :) Tym razem z mleczkiem kokosowym, nutą cynamonu i słodkimi rodzynkami. Zapraszam!

Składniki dla 4 osób

1 duża, pojedyncza pierś z kurczaka
200 ml mleczka kokosowego z puszki
około 2 cm kłącza imbiru (lub 0.5 łyżeczki mielonego)
1 łyżeczka curry
0.5 łyżeczki cynamonu
0.5 łyżeczki kurkumy
pieprzu syczuański (lub inny czerwony)
sól
2 łyżeczki cukru trzcinowego Demerara
1 łyżeczka octu ryżowego
2 łyżki wiórków kokosowych
2 łyżki rodzynek
masło klarowane do smażenia
ryż

Imbir kroimy i wrzucamy razem z oczyszczonym i pokrojonym na małe kawałki kurczakiem na masło. Smażymy chwilkę, tak aby kurczak zrobił się biały i dodajemy wszystkie przyprawy (poza wiórkami i rodzynkami) smażymy 2 minuty. Następnie dodajemy mleczko kokosowe, wiórki, rodzynki, ocet oraz cukier i dusimy na małym ogniu  około 20 minut. Jeśli sos będzie zbyt wodnisty zagęszczamy : 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej + 1/3 szklanki zimnej wody. Podajemy z ryżem (u mnie basmati).

Smacznego!

Pszenno żytnie kruche ciasto z rabarbarem


Chciałam zdrowiej a wyszło nie dość, że zdrowo to przepysznie! Tak pachniało jak się piekło, coś cudownego! Zachęcam do mojego pszenno żytniego ciacha z rabarbarem, nie wiem czy nie lepsze od zwykłego "pszenniaka". Zresztą przekonajcie się sami i upieczcie :)

Składniki na dużą prostokątną blachę

Ciasto pszenno-żytnie:
2 szklanki mąki pszennej
1 i 3/4 szklanki mąki żytniej typ 720
1 szklanka cukru
250 g masła
5 żółtek (białka do piany)
4 łyżki śmietany 18% gęstej, kwaśnej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Pianka:
5 białek
5 łyżek cukru pudru
1 łyżeczka octu (u mnie winny, może być jabłkowy)

Poza tym:
1 kg świeżego rabarbaru
0.5 opakowania cukru waniliowego (tj. 8 g)
1 łyżka bułki tartej

Przygotowanie ciasta:
mąki siekamy na stolnicy nożem razem z masłem, cukrem, solą i proszkiem. Dodajemy żółtka i śmietanę (jeśli ciasto nie będzie się chciało zagnieść, dodajemy jeszcze trochę śmietany lub zimnej wody). Zagniatamy rękami. Formujemy wałek i dzielimy na dwie części w proporcji: 3/4 i 1/3. Mniejszą część wykładamy do zamrażalnika. Większa wałkujemy i wykładamy formę robią 2 centymetrowy rancik. Nakłuwamy widelcem.

Rabarbar oczyszczamy i myjemy. Kroimy na małe około 2 cm kawałki (jak wolicie).

Białka ubijamy na sztywno, dodajemy po jednej łyżce cukru pudru ciągle ubijając, na końcu wlewamy ocet i ubijamy jeszcze chwilkę. Piana ma być gęsta i lśnić.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C.

Na ciasto w formie wykładamy równo rabarbar, posypujemy bułką i cukrem waniliowym. Przykrywamy równo ubitą pianą. Na wierzch ścieramy na tarce ciasto z zamrażarki. Wkładamy do piekarnika i pieczemy około 40-45 minut uważając aby wierzch nie był brązowy.

Studzimy i podajemy posypane cukrem pudrem.

Smacznego!

Jaglane kulki mocy a'la Raffaello


Wszyscy maja kulki, mam i ja! :) Tyle oglądałam i podziwiałam pięknych kuleczek mocy np. tutaj i tutaj, że w końcu sama postanowiłam je zrobić. Są pyszne i zdrowe, ot co. W smaku przypominają ...bajaderki ale kokosowe. Próbujcie i dajcie znać :)

Składniki na około 40-50 kuleczek

1,5 szklanki mleka roślinnego ( u mnie sojowe)
1,5 szklanka wody
1 szklanka kaszy jaglanej
100 g wiórków kokosowych
50 g migdałów w płatkach
2-3 łyżki miodu (zależy jak bardzo słodkie lubicie)
pół laski wanilii (ewentualnie aromat waniliowy lub migdałowy)
1 łyżka dobrego masła lub oleju kokosowego

Kaszę płuczemy na durszlaku dwa razy zimną wodą. Gotujemy kaszę w mleku i wodzie do momentu aż wchłonie cały (!) płyn. Wiórki kokosowe prażymy na patelni na złoto (zostawiamy trochę do obtoczenia). Do ugotowanej ciepłej kaszy dodajemy uprażone wiórki kokosowe, migdały, miód, wanilię i masło, rzucamy wszystko do blendera i blendujemy na gładką masę. Formujemy w dłoniach kulki (gdyby masa była zbyt rzadka, dosypujemy wiórków, zbyt gęsta - mleka). Ja myłam ręce co jakiś czas aby się tak nie lepiły. Obtaczamy w pozostałych wiórkach kokosowych. Odstawiamy na minimum dwie godziny do lodówki i trzymamy je w chłodzie.

Smacznego!

Makaron z sosem pomidorowym z mascarpone


Robię go już od dawien dawna, bardzo go lubimy. Jest prosty, szybki i niedrogi. Polecam szczególnie leniuchom ;) !

Składniki dla 4 osób

1 puszka (400 g) pomidorków bez skórki w zalewie
180 g serka mascarpone
1 duża cebula
2 łyżeczki przecieru pomidorowego
2 ząbki czosnku
1 łyżka masła
listki bazylii, kilkanaście lub tyle ile lubicie
dowolny makaron (u mnie rurki pełne ziarno)

Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu.

Cebulkę siekamy i dusimy na złoto na maśle, pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie wlewamy pomidorki i przecier pomidorowy, doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy ser i mieszamy aż całkiem się rozpuści na małym ogniu. Wyłączamy sos. Przed samym spożyciem dodajemy posiekane listki bazylii.

Smacznego!

Zapiekane placuszki marchewkowe z dipem cynamonowym


Ostatnio wszystkie placki piekę a nie smażę, tak jest zdrowiej i nie trzeba sterczeć przy patelni (ja zawsze jeszcze dodatkowo się poparzę ). Tym razem, propozycja marchewkowa, niezwyczajna bo z cynamonowym posmakiem. Zaznaczam, że nie są mega chrupiące jakby wypłynęły prosto z patelni pełnej oleju ;) mają raczej miękką konsystencję, za to są zdrowsze. Zachęcam do spróbowania :)

Składniki na około 9-12 placuszków

Placuszki marchewkowe z żurawiną:
3 szklanki startej marchewki
2 jaja
1 łyżka żurawiny (można zastąpić rodzynkami)
2 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
sól do smaku
2 łyżeczki cukru

Dip cynamonowy:
jogurt naturalny 
cynamon
ewentualnie łyżeczka cukru pudru

Marchewkę myjemy, obieramy i ścieramy na tarce. Dodajemy do niej mąki, żurawinę sól cukier i żółtka. Białka ubijamy osobno na sztywno i dodajemy do marchewki, wszystko mieszamy krotko, tylko do połączenia. Wykładamy porcjami masę na papier do pieczenia i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez 25 minut.
Składniki dipu mieszamy i podajemy z placuszkami.

Smacznego!