Pierogi z jagodami

Monica 23 Comments

Pierogi z jagodami były u mnie w domu odkąd pamiętam. Zawsze ze świeżych jagód, prosto z lasu, najczęściej uzbieranych własnoręcznie. Te borówki zostały mi sprezentowane przez wujka. Niestety obecnie  nie mam kiedy wybrać się na borówki, pozostaje mi jedynie targ. Pierwsze co nasunęło mi się na myśl, gdy  je dostałam, to zrobienie pierogów. Ubóstwiam pierogi z jagodami, a mąż całkowicie za nimi szaleje! A tutaj - stary, sprawdzony przepis wg którego lepię pierożki od zawsze. Polecam!


Składniki na ok 60 pierogów

3 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki ciepłej wody
szczypta soli
1 jajo

1 łyżka oliwy z oliwek
Litr jagód

Ewentualnie śmietana 18 % do polania pierogów


Składniki ciasta zagniatamy razem. Pamiętamy przy tym aby ciasto było elastyczne (nie suche! bo pierogi nie będą chciały się sklejać). Gdyby było za suche należy dodać więcej ciepłej wody. Ciasto rozwałkowujemy i wykrawamy (ja szeroką szklanką, podobną jak mniejsza filiżanka) płatki na które nakładamy po łyżeczce jagód, zagniatając starannie palcami boki i tworząc "falbankę" (lub używając widelca). Gotowe pierogi wrzucamy do gotującej się, osolonej wody i gotujemy na średnim ogniu aż nie wypłyną na wierzch tj ok. 5 minut, w zależności od grubości ciasta. Ugotowane pierogi przelewamy na durszlak i podajemy na talerzach polane śmietaną. Można posypać jeszcze cukrem jak robi to mój mąż ;)


Smacznego!
Przepis dołączam do akcji:
 


23 komentarze:

  1. Pycha! Cale wieki nie jadlam juz pierogow z jagodami :) Wpraszam sie niesmialo :))

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko narobiłaś mi ochoty! Ja już w tym roku robiłam pierogi z jagodami. :) Wyszły pyszne! :D
    Ja robię wg przepisu mojej mamy i nie dodaję oleju ale podobno są bardziej "gładkie" z olejem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Z oliwą albo olejem są bardziej elastyczne :)

      Usuń
  3. ostatni raz jadłam rok temu, jak była u nas teściowa z wizytacją... w tym roku chyba nie uda mi się ulepić...

    OdpowiedzUsuń
  4. Poproszę cały talerz takich pierogów! ze śmietaną muszą smakować wybornie!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję wszystkim za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ nabrałam ochoty na takie pierogi:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno nie jadłam, a tak pięknie wyglądają...

    OdpowiedzUsuń
  8. nie ma bata muszę zrobic pierogi z jagodami!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach jakie wspaniałe!
    Pysznie je sfotografowałaś.
    I nabrałam ogromnej ochoty...

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię i narobiłaś mi teraz ochoty na takie pyszne pierożki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam..zjadłabym..zapraszam do jagodowej akcji..

    OdpowiedzUsuń
  12. Aleś mi smaka narobiła :) A ja jestem taki leń do lepienia pierogów :] Z ostatniej porcji jagód, którą sama nazbierałam, zamiast lepić pierogi, o które tak prosił mój mąż, zrobiłam koktajl. Ale może jednak się zmotywuję, bo nad swoim slinotokiem już nie panuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koktajl też dobra rzecz :)
      Lepienie żmudna robota, ale dająca pyszny efekt :)

      Usuń
  13. Moje ukochane pierożki! Uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszności na talerzu ! Pięknie je wykonałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widelcempoteflonie4 sierpnia 2012 15:35

    Wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń