Zapiekane kotleciki mielone nadziewane fetą

Monica 7 Comments


Takie kotleciki z mięsa mielonego zazwyczaj smażyłam. Ostatnio jednak przerzucam się na pieczenie lub grillowanie (duszenie lub gotowanie) tego co się da, zamiast smażenia. Kotleciki upiekły się szybko i na chrupiąco. Nie ma z nimi pracy przy smażeniu, więc wolny czas można wykorzystać na popijanie kawki/herbatki ;) Podałam je z ziemniakami puree i ogórkami tzatziki.

Składniki na 6 kotlecików

250 g mięsa mielonego (u mnie wieprzowo-wołowe)
mały ser feta (u mnie w kawałku)
2 ząbki czosnku
1 kromka chleba pszennego
2 łyżki mleka
1 jajo
bułka tarta
sól
pieprz
przyprawa kebab-gyros
suszona bazylia
suszone oregano

Chlebek rozdrabniamy w misce i polewamy mlekiem, odciskamy po chwili dodajemy mięso, przeciśnięty przez praskę czosnek, tyle bułki aby kotleciki dobrze się kleiły i nie rozpadały oraz pozostałe składniki poza fetą. Wszystko dokładnie wyrabiamy ręką. Dzielimy na 6 części, spłaszczamy każdą i nadziewamy fetą (taką ilością aby kotlecik się skleił), tworzymy kulę, lekko ja spłaszczamy. Nadziewamy w taki sposób pozostałe kotleciki. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C przez 30-35 minut.

Smacznego!

7 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ulala! Nigdy takich nie jadłam, ale chyba muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję ślicznie wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteśmy jak najbardziej za takimi pieczonymi kotlecikami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale świetne! Zjadłabym :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale bym zjadła taki obiadek <3 pychotka

    OdpowiedzUsuń