Kokosowe kotleciki

Monica 11 Comments


Dwa posty niżej prezentowałam surówkę z marchwi i mandarynek, którą to właśnie konsumowaliśmy z takimi kotlecikami. Są szybkie, smaczne, a kokos pięknie zrumienia się na złoto. Polecam na obiad! 




Składniki dla 4 osób

1 podwójna pierś kurczaka (lub 2 pojedyncze)
2 jaja
10 dag kokosu
bułka tarta
1/4 szklanki mleka
sól, pieprz
olej do smażenia

Piersi myjemy, osuszamy i oczyszczamy. Kroimy wdłuż tworząc kotlety. Kotlety rozbijamy delikatnie tłuczkiem, posypujemy solą i pieprzem. Każdy moczymy w roztrzepanym jajku z mlekiem, następnie obtaczamy w bułce wymieszanej z kokosem.

Smażymy na rozgrzanym oleju na złoto, po 2-3 minuty z każdej strony na średnim ogniu.

Smacznego!

11 komentarzy:

  1. Pyyycha *.* A akurat mam niepotrzebne wiórki kokosowe w mieszkaniu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie bardzo dodatek kokosu do panierki. Musze spróbować przy kolejnym razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają przepysznie i tak świeżutko.
    Kokos nadaje im orientalnej nuty.
    Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna odmiana od zwykłych kotletów w bułce tartej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O,podoba mi się w kokosie !:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszą świetnie smakować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietny pomysl! Z przyjemnoscia wykorzystam patent na panierke kiedy bede robila kurczaka dla mojego synka :)

    Usciski.

    OdpowiedzUsuń
  8. Są bardzo smaczne, tylko należy uważać aby nie smażyć na dużym ogniu, bo kokos szybko się rumieni :)
    Dziękuję wszystkim!

    OdpowiedzUsuń