Klopsiki w kremowym sosie pieczarkowym

Monica 20 Comments

Kiedyś ich nie lubiłam. Z biegiem lat pokochałam wszelkie klopsiki, frykadelki, pulpeciki. I zarówno te smażone, zapiekane jak i duszone i gotowane. Takie klopsiki podawała dawno temu moja mama (np.  z kaszą) i to jej przepis. Są delikatne, mięciutkie, aromatyczne...wspaniale łączą się z kremowym sosem pieczarkowym. Zapraszam więc na nasze, swojskie danie obiadowe, bo obiadu dawno u mnie nie było ;) 



Składniki dla 4-6 osób

50 dag mięsa mielonego wołowo-wieprzowego
2 jaja
1 czerstwa bułka
mleko (tyle ile przyjmie bułka)
40 dag pieczarek
2 łyżki masła
0.5 szklanki kwaśnej śmietany (12 % lub płynna śmietana 18%)
2 liście laurowe
3 ziarna ziela angielskiego
0.5 łyżeczki majeranku
1 łyżeczka cukru
pół pęczka posiekanej natki pietruszki
sól, pieprz

Mięso wyrabiamy z jajami i namoczoną w mleku i odciśniętą bułką. Doprawiamy solą i pieprzem. Formujemy małe kulki. Zagotowujemy 2-2,5 litry wody i delikatnie wrzucamy klopsiki. Gotujemy kilka minut (około 5 minut, w zależności jakie duże są klopsiki) na niewielkim ogniu i wyjmujemy łyżką cedzakową. Do wywaru dodajemy listki laurowe, ziele angielskie, majeranek, cukier, sól i pierz. Zagotowujemy. Odstawiamy do ostygnięcia. W tym czasie oczyszczamy i siekamy pieczarki, podsmażamy na maśle aż puszczą sok. Sok odlewamy i dodajemy pieczarki do wywaru. Trochę ostudzony (nie gorący) wywar zalewamy śmietaną. Wrzucamy klopsiki. Podgrzewamy.

Podajemy z ziemniakami, wszystko obficie posypujemy pietruszką.

Smacznego!

20 komentarzy:

  1. Fajny pomysł na obiad i taki dietetyczny,a jeszcze jak użyjemy mięska z indyka, to już tylko jeść do woli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie można dać dowolny rodzaj mięsa :)

      Usuń
  2. Od dziecka je uwielbiam;) Choć zawsze w rodzinie dochodzi do długich dyskusji jaki wybrać sos: pieczarkowy czy pomidorowy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hym. Ciężka sprawa. Taki i taki lubię :)

      Usuń
  3. Miałam podobnie / tak w sensie lubienia klopsików /...uznawałam , że to mdłe i nudne danie ... takie rodem ze studenckich stołówek...nie doceniałam ich ... dopiero gotując dla swoich dzieciaków odkryłam ile fantazji można włożyć w tworzenie klopsikowego sosu :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z takim sosem na pewno muszą być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam!:) a ja własnie głodna wróciłam do domu... a ty kusisz!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeden z moich ulubionych sosów. oj zjadłabym taki obiadek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie obiadki. Chętnie bym wpadła do Ciebie i zjadła pyszną porcyjkę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nominowałam Cie właśnie do liebster blog...przepraszam , że Ci weekend zatruwam góra pytań :):)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie wszystko ostatnio ląduje w zamrażarce... za duże porcje sobie robię ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się ostatnio udaje wstrzelić w granicę najedzenia w rodzinie i wszystko znika;)

      Usuń