Biszkopt z borówkami i bita śmietaną

Monica 13 Comments



Powoli borówki amerykańskie znikają ze sklepów. To ostatnia szansa aby je wykorzystać, a gdy nie znajdziecie ich na sklepowej półce to polecam zastąpić je w tym cieście innymi owocami np. wiśniami z kompotu. Ostatnio wykorzystałam  borówki do pancakes'ów. I lubię je, ale zdecydowanie bardziej wolę nasze jagody, bo są aromatyczne i wyraziste w smaku. I choć przyjemność ich zbierania jest wątpliwa to jednak warto się potrudzić i ubrudzić ;) A samo ciasto jest puszyste, łatwe do zrobienia i smaczne. To już ostatki letnich owoców, niedługo zaczniemy sezon szarlotek, które uwielbiam. I czekam jeszcze na kosz jeżyn prosto z lasu, choć przy takiej suszy pewnie nie będzie ich wiele.



Składniki na prostokątną dużą formę

Biszkopt:
6 jaj
szczypta soli
1 szklanka mąki
1 szklanka cukru
1 opakowanie kisielu cytrynowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia, kopiasta

Bita śmietana:
2 śnieżki + 400 ml mleka lub 400-500 ml śmietany 30/36 %
2 opakowania usztywniacza do śmietany
1 opakowanie (16 g) cukru waniliowego

Poza tym:
50 dag borówek amerykańskich
1 opakowanie galaretki niebieskiej (użyłam szafirowej)

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C.
Przygotowanie biszkoptu: białka ubijamy z solą na sztywna pianę, dodajemy porcjami cukier ciągle ubijając. Następnie dodajemy po jednym żółtku po każdym krótko ucierając. Na końcu przesiewamy porcjami mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kisiel. Mieszamy delikatnie i dokładnie bez obrotów. Wykładamy ciasto na formę wyłożona papierem do pieczenia. Pieczemy około 25 minut.
Wystudzony biszkopt przekrawamy wzdłuż na pół.

Bita śmietana: śmietaną przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu dodając usztywniacze i na końcu cukier. Galaretkę rozpuszczamy wg przepisu na opakowaniu (te kolorowe długo tężeją). Na spodnim biszkopcie układamy umyte i odsączone borówki (troszkę zostawiamy na wierzch) i zalewamy całość bitą śmietaną. Przykrywamy drugą częścią ciasta. Na wierzchu układamy resztę borówek i zalewamy tężejącą galaretką. dowolnie dekorujemy. 
Chłodzimy w lodówce 2-3 godziny.

Smacznego!

13 komentarzy:

  1. Ależ smakowicie u Ciebie! I nie mam na myśli tylko tego ciasta:)

    OdpowiedzUsuń
  2. takie pełne owoców na wierzchu, słodkie a zarazem delikatne i przyjemne w smaku.

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałe ciacho - kuszące juz ze zdjecia a na "żywo" to musi być smak!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak Ty tez bardziej lubię jagody od borówek:) Ciasto wyszło Ci znakomicie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. pyszne ciacho!:) w ogóle szkoda, że niedługo skończy się sezon owoców i trzeba bedzie korzystać z tego co się zamroziło.
    Ale Ci zazdroszczę tych jeżyn, które będziesz mieć. Są takie drogie:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszne i lekkie ciasto w sam raz na końcówkę lata:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wygląda to ciasto !Bardzo apetyczne .:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuje serdecznie wszystkim odwiedzającym za komentarze!

    OdpowiedzUsuń